Korzenie Startupów Dla Tańszych Zerknięć W Czasopismach Naukowych

{h1}

W petycji i dwóch rachunkach w komisji prosi się o udostępnienie bezpłatnie finansowanych przez podatników dokumentów badawczych, z których każdy może przeczytać. Patrzymy na to, jak zmiana wpłynie na innowacje.

Jesteśmy w połowie tego, co aktywiści nazywają „akademicką wiosną”, w której naukowcy buntują się przeciwko firmom, które publikują swoje badania. Naukowcy twierdzą, że ceny pobierane za subskrypcje i kopie artykułów naukowych na podstawie badań finansowanych przez podatników są wygórowane. Tysiące naukowców na całym świecie podpisało petycje i zorganizowało bojkot. Najnowsza petycja, opublikowana na stronie „We the People” Białego Domu, zebrała ponad 14 000 podpisów w ciągu ostatnich czterech dni.

Tymczasem grupa ważnych interesariuszy w sporze jest zwykle pomijana: start-upy i małe firmy. Na przykład małe firmy biomedyczne i energetyczne czytają wiele artykułów naukowych.

Tutaj w InnovationNewsDaily zastanawialiśmy się, jak nowa petycja jest postrzegana przez start-upy i jak wpłynie na innowacyjne pomysły.

Podczas gdy wydawcy twierdzą, że ceny, które pobierają, odzwierciedlają pracę, jaką wykonują, wybierając najlepsze badania i je edytując, założyciele małej firmy, z którymi przeprowadziliśmy wywiad, zgodzili się, że skorzystaliby z bardziej swobodnego dostępu. Jednocześnie sympatyzowano z punktem widzenia wydawców. [CEO Roundtable: Jak wprowadzać innowacje? ]

Przesłuchanie od startupów

„Oczywiście musimy nadążać za najnowszymi osiągnięciami naukowymi” - powiedział Brian Glaister, dyrektor generalny startupu Cadence Biomedical z Seattle. Jego firma pracuje nad urządzeniem napędzanym sprężyną, które osoby o słabych nogach mogą nosić, aby pomóc im chodzić.

Glaister powiedział: „Boli mnie w tyłek, jeśli nie możemy uzyskać dostępu”.

Udaje się do biblioteki University of Washington, gdzie można bezpłatnie czytać gazety, aby sprawdzić, jakich studiów naprawdę potrzebuje, ale to może potrwać zbyt długo, powiedział. Płaci za artykuł, jeśli jest w kryzysie. Mówi, że jego firma, która planuje wprowadzić na rynek swój pierwszy produkt komercyjny za kilka tygodni, nie może sobie pozwolić na oferty subskrypcji dla małych firm oferowane przez wydawców: potrzebuje dostępu do tylu czasopism tak wielu wydawców, całkowity koszt byłby wygórowany.

Glaister powiedział, że wspiera naukowców akademickich, którzy odmówili publikacji w czasopismach opartych na prenumeracie. Dodał, że jedne z najlepszych artykułów w tej dziedzinie pojawiły się w czasopismach „open access”, które pozwalają czytelnikom zobaczyć ich artykuły za darmo. Przykłady obejmują Journal of Neuroengineering and Rehabilitation i PLoS ONE.

Petycja „We the People” wymaga, aby wszystkie badania finansowane przez agencje rządowe USA - takie jak National Science Foundation, Departament Energii i Agencja Ochrony Środowiska USA - pojawiły się bezpłatnie w ciągu roku od publikacji. Ta polityka ma już zastosowanie do badań prowadzonych przez National Institutes of Health.

„Myślę, że byłoby to bardzo pomocne” - powiedział Glaister. „Zaskakująco duża liczba badań medycznych jest obecnie finansowana przez Departament Obrony i dobrze byłoby uzyskać szybszy dostęp do tych badań”.

Inną małą firmą, która odczuwa szczyptę płacenia za artykuły w czasopismach, jest AltaRock Energy, start-up energii geotermalnej również z siedzibą w Seattle. „Chciałbym, żebyśmy nie musieli tyle płacić za te artykuły, a czasami pomijam niektóre z powodu kosztów”, napisała Susan Perry, prezes AltaRock w e-mailu do InnovationNewsDaily. [Startupy czystej energii potrzebują pomocy rządu USA]

Powiedziała, że ​​wiedziała, kiedy naukowcy uniwersyteccy zaczęli bojkotować Elsevier, firmę, która publikuje tysiące czasopism, ale że AltaRock nie mogła sobie pozwolić na przyłączenie się, ponieważ czasopisma Elsevier obejmują niszowe obszary ważne dla jej firmy.

Perry powiedział również, że jest sympatyczna dla wydawców. W przeciwieństwie do Glaiser, ona płaci za usługę subskrypcji, wydaje około 1000 USD rocznie, i powiedziała, że ​​uważa, że ​​cena jest uczciwa. „Bez jakiejś dotacji te publikacje nie mogłyby istnieć” - napisała. „Dopóki nie znajdziemy innego sposobu zapłaty za recenzowane publikacje obejmujące wyspecjalizowane obszary, takie jak geotermia czy sejsmologia, małe firmy, takie jak nasza, muszą to po prostu zassać”.

Zróżnicowana odpowiedź od wydawców

Nie każde żądanie zwolenników Academic Spring jest przeciwstawiane czasopismom opartym na subskrypcji. Zapytany o nową petycję, oficer ds. Komunikacji z Amerykańskiego Stowarzyszenia na rzecz Postępu Nauki odpowiedział, że AAAS już po roku publikuje artykuły w swoich czasopismach, w tym Science, za darmo.

Rockefeller University Press, która publikuje Journal of Cell Biology i inne czasopisma, wyraźnie popiera petycję. Artykuły Rockefellera są już darmowe po sześciu miesiącach na licencji Creative Commons. „Udowodniliśmy, że dzięki temu dostępowi w ciągu ostatnich 10 lat, jest to zgodne z tradycyjnym modelem biznesowym opartym na subskrypcji” - powiedział Mike Rossner, dyrektor wykonawczy wydawcy.

Rossner jest jedną z czterech osób, które pierwotnie złożyły petycję. „Może tylko poprawić innowacyjność” - powiedział. „Uważamy, że należy zapewnić publiczny dostęp do naszych treści”.

Z drugiej strony Association of American Publishers, grupa handlowa reprezentująca 300 firm, w tym American Association for Advancement of Science i Rockefeller University Press, sprzeciwia się celom petycji. „Sprzeciwiamy się mandatom rządowym dotyczącym publikacji naukowych i uważamy - wraz z okrągłym stołem publikacji naukowych, Stowarzyszeniem Uniwersytetów Amerykańskich i wieloma innymi - nie jest możliwe, aby polityka NIH służyła jako zasada uniwersalna we wszystkich agencjach i wszystkie dyscypliny - napisała w e-mailu Andi Sporkin, rzeczniczka stowarzyszenia wydawniczego.

Co dalej

Petycja Rossnera i jego kolegów wymagałaby 25 000 podpisów w ciągu 30 dni, aby otrzymać odpowiedź od administracji Obamy. Ta odpowiedź może być tak prosta jak odpowiedź pisemna, przyznał Heather Joseph, jeden z kolegów Rossnera w SPARC, grupie handlowej bibliotek. Na drugim końcu spektrum Biały Dom mógłby wydawać dyrektywy zgodnie ze stanowiskiem petycji.

Tymczasem rachunki podobne do petycji zasiadają w komisji w Izbie i Senacie.

Chociaż działacze od dawna pracują nad tym problemem, po raz pierwszy zwrócili na siebie tak szeroką uwagę badaczy zarówno w wieży z kości słoniowej, jak iw przemyśle. Wydawcy korzystający z subskrypcji mogą wkrótce stać w obliczu wymuszonych zmian i innowacji.

Ta historia została dostarczona przez InnovationNewsDaily, siostrzana witryna WordsSideKick.com. Możesz śledzić pisarkę personelu InnovationNewsDaily Francie Diep na Twitterze @franciediep. Śledź InnovationNewsDaily na Twitterze @News_Innovation lub na Facebooku.


Suplement Wideo: .




PL.WordsSideKick.com
Wszelkie Prawa Zastrzeżone!
Kopiowanie Jakichkolwiek Materiałów Pozostawiono Tylko Prostanovkoy Aktywny Link Do Strony PL.WordsSideKick.com

© 2005–2020 PL.WordsSideKick.com